25 maja w Filii nr 4 podczas Dyskusyjnego Klubu Książki „Czwórka” rozmawialiśmy o książce psychologa i psychoterapeuty Justyny Dąbrowskiej „Zawsze jest ciąg dalszy”. Jest ona zbiorem rozmów z dojrzałymi wiekiem psychoterapeutami i psychoanalitykami, czynnymi zawodowo, pomimo osiągnięcia wieku emerytalnego. To portrety 70, 80, a nawet 90-latków, którzy mówią o rzeczach niezwykle ważnych, radzą, dzielą się refleksjami.
Zdaniem klubowiczów to książka którą powinien przeczytać każdy. Piękna i przejmująca. Dotyka problemów egzystencjalnych, społecznych, ostatecznych. Oswaja lęki i mówi, jak żyć w zgodzie ze sobą, naturą, drugim człowiekiem. To trochę skarbnica dobrych rad, sentencji i pięknych cytatów. Czytając pragniemy z nich czerpać i uznać za swoje.
W czasach, w których żyjemy obserwuje się duże zapotrzebowanie wśród pacjentów na psychiatrów, psychologów, psychoterapeutów. Za sprawą książki przyglądamy się temu długiemu procesowi od środka. Dowiadujemy się, że „terapia to jest wchodzenie razem z pacjentem na górę i schodzenie z nim razem, ale już inną drogą. Należy pamiętać, żeby nie iść przed pacjentem, tylko z nim. Obok”. Poza zagadnieniami pracy z pacjentami dowiadujemy się, jakie wartości w życiu są ważne, bo jak czytamy „jesteśmy tu tylko na mgnienie oka, ulotni i przygodni”. Psychoterapeuci uczą nas, żeby wychodzić poza swoją strefę komfortu, aby dawać od siebie coś innym, być radosnym, empatycznym, a przy tym cenić życie, być ciekawym świata, nie żałować i rozpamiętywać trudnej przeszłości, która jest jak trucizna.
Kluczowa jest akceptacja swojego życia, stanu zdrowia, zmian, przemijania. Psychoterapeuci uświadamiają nam, że nie należy z nimi walczyć. „Trzeba się godzić z tym, co jest. To jest iluzja, że na wszystko mamy wpływ”, a „cierpienie, które mamy jest stanem naszego umysłu”. Twierdzą, że istotne jest odcięcie się od rzeczy, które są niedobre i niepotrzebne. Nie należy ich rozpamiętywać ani w nich tkwić. „Ważne jest także być łagodnym wobec samego siebie”.
Psychoterapeuci uważają, że chęć pomocy innym, cel, który mają wyznaczony w życiu, poczucie, że jeszcze mają dużo rzeczy do zrobienia, dystans do wszystkiego, pozytywne nastawienie, radość i umiejętność bawienia się trzyma ich przy życiu i zapewnia długowieczność. Twierdzą, że grunt to pozytywne myślenie i determinacja. Z reguły pozytywnie patrzą na świat, jednak jest coś, co ich martwi, a mianowicie zauważalny w społeczeństwie egoizm i narcyzm, brak miłości między ludźmi, którzy robią wszystko tylko dla własnej satysfakcji. Jest w nich jeszcze, jak zawsze nutka optymizmu, dlatego uważają, że „na szczęście człowiek ma wspaniałą cechę, dokąd żyje może się rozwijać”. Właśnie tego uczy książka Justyny Dąbrowskiej, która została uznana przez klubowiczów za bardzo wartościową, aby nad sobą pracować, aby się rozwijać.
Na kolejne spotkanie w Dyskusyjnym Klubie Książki „Czwórka” zapraszamy 22 czerwca na rozmowy o książce Magdaleny Majcher „Żony mundurowych. Historie policyjnych rodzin”.
Monika Król
![]()









