Jacy są prywatnie, kiedy zdejmują mundur, czy przynoszą „pracę” do domu, jaki ma wpływ na ich psychikę, jak odpoczywają, jakimi są ojcami i mężami? Na te i inne pytania staraliśmy się odpowiedzieć w poniedziałkowe popołudnie 22 czerwca, podczas Dyskusyjnego Klubu Książki „Czwórka” w Filii nr 4, rozmawiając o książce Magdaleny Majcher, prywatnie żony policjanta, „Żony mundurowych. Historie policyjnych rodzin”.
Książka Magdaleny Majcher jest zbiorem dwunastu rozmów z rodziną policjantów, którzy są już zasłużonymi emerytami i tych czynnych na służbie. Wypowiadają się głównie żony, ale i córki, partnerki, teściowa, mąż. Od kuchni poznajemy ich życie i emocje. Przyglądamy się trudom dnia codziennego i problemom w pracy. Doświadczamy emocji, które towarzyszą najbliższym rodzinom w obliczu istniejącego zagrożenia.
Podczas dyskusji staraliśmy się nakreślić portret psychologiczny ludzi ze stali, jaki mają charakter, a także nawyki wyniesione ze szkoły policyjnej, jak się zachowują, jak reagują na stres, który towarzyszy im na co dzień. Oczywiście doszliśmy do wniosku, że każdy jest inny i niesprawiedliwe byłoby generalizowanie i wrzucanie wszystkich do jednego worka. Jak sami wiemy, ludzie, którzy stoją na straży prawa, niejednokrotnie ryzykują własne życie, ich rodziny żyją w ciągłym strachu, a stres związany z pracą, nieregulowanym czasem pracy w połączeniu z niskim wynagrodzeniem przynosi wiele frustracji.
Z książki i rozmów o mundurowych, których znamy wyłania się obraz wielowymiarowy, nie czarno-biały. Stróże prawa „muszą być twardzi, nie mogą sobie pozwolić na chwilę słabości”. To bohaterowie, kochający mężowie i ojcowie, a czasem władczy szeryfowie i kaci. W domu często surowi, rygorystyczni, dyscyplinujący, nie znoszący sprzeciwu, chłodni, zadaniowi, z poczuciem wyższości, a także troskliwi, empatyczni ojcowie, uważni i przezorni.
Nie mówią o problemach w pracy i słabościach, u nich zawsze „wszystko jest ok”. Wiecznie zestresowani, spięci, ciągle w trybie zadaniowym. Narażeni na stres i hejt ze strony społeczeństwa. Wykonujący rozkazy, nie zawsze zgodne z ich światopoglądem i przekonaniami. Z pozoru ludzie ze stali, ale niejednokrotnie nie radzący sobie z trudami i obciążeniami, jakie niesie ze sobą praca.
Według klubowiczów to praca, która zmienia człowieka. Obciąża psychicznie całą rodzinę. Często niedoceniana. Magdalena Majcher zwraca uwagę na istotne rzeczy, które nam umykają, nad którymi na co dzień się nie zastanawiamy. Zdaniem czytelników książka ciekawa i warta uwagi.
Na kolejne spotkanie w Dyskusyjnym Klubie Książki „Czwórka” zapraszamy 21 września do Filii nr 4 na rozmowy o książce S. Trojanowskiej i M. Kozłowskiej „Facetom wstęp wzbroniony”.
Monika Król
![]()









